Wasza historia w kadrach OLART
Ślub to nie tylko ceremonia – to emocje, spojrzenia i drobne gesty, które budują jedną z najważniejszych opowieści w Waszym życiu.
My – Ola i Artur – dobrze wiemy, jak ważny to dzień. Sami mamy go już za sobą i właśnie dlatego rozumiemy, jak wiele emocji kryje się w każdej minucie.
Naszym zadaniem jest uchwycić je tak, aby zostały z Wami na zawsze


Co obejmuje nasza oferta?
-
Sesja narzeczeńska – idealny moment, by oswoić się z obiektywem i zatrzymać w kadrach Waszą codzienną bliskość.
-
Reportaż ślubny – od przygotowań, przez ceremonię i wesele, aż po krótką sesję plenerową w dniu ślubu i oczepiny.
-
Sesja plenerowa w innym dniu – swobodne zdjęcia w wybranej przez Was przestrzeni, w Polsce lub za granicą.
-
Fotoalbum premium – elegancka książka ze sztywnymi kartami, która staje się pamiątką na pokolenia.
-
Galeria online i pendrive – nowoczesna forma dostępu do zdjęć, gotowych do dzielenia się z bliskimi.

Jak wygląda współpraca z nami?
Najczęściej zaczynamy fotografowanie ok. godz. 13:00 – od przygotowań, a kończymy po oczepinach. Każda para jest jednak inna, dlatego dopasowujemy się do Waszych potrzeb.
Gotowe zdjęcia otrzymujecie w formie elektronicznej w ciągu maksymalnie 3 miesięcy od sesji poślubnej. Zawsze proponujemy także stworzenie spersonalizowanego albumu – bo wierzymy, że drukowane fotografie mają zupełnie inną moc.


Nasze podejście
Fotografia ślubna to dla nas nie tylko dokument – to sztuka opowiadania historii.
Naszą ulubioną częścią dnia jest pierwsze spojrzenie, moment przysięgi i pierwszy taniec – te chwile mają w sobie magię, której nie da się powtórzyć.
Zrealizujemy dla Was także sesje zagraniczne – pojedziemy tam, gdzie zabierze nas Wasza historia. A jeśli wymarzycie sobie nietypowe miejsce – tym lepiej! Jedną z naszych najbardziej wyjątkowych sesji wykonaliśmy… na siłowni, gdzie poznała się Para Młoda.



O nas prywatnie
Jesteśmy parą w życiu i w pracy. Kochamy podróże, dobre jedzenie i życie blisko natury. Ola zajmuje się fotografią od ponad 10 lat, a wspólna fotograficzna droga rozpoczęła się, gdy się poznaliśmy. Dziś fotografujemy razem i wspólnie wychowujemy naszego synka – Józia.

Dlaczego OLART?
Bo stawiamy na emocje, naturalność i ponadczasowość.
Bo zawsze jesteśmy obok – cicho obserwując, a nie ingerując w Wasz dzień.
Bo Wasza historia zasługuje na to, by opowiedzieć ją w kadrach z klasą.







